Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Kosmetyki do włosów

Żele do włosów: jak używać i co wybrać zamiast

Żel do włosów nakładaj na wilgotne lub suche włosy i od tej decyzji zacznij stylizację. Sprawdź, jak ułożyć włosy żelem i czym go zastąpić.

Jak używać żelu do włosów krok po kroku?

Żel do włosów nakładasz na wilgotne albo suche włosy, a potem albo je układasz i zostawiasz, albo czekasz, aż wyschną, i dopiero wtedy ruszasz dłońmi. Kolejność ma znaczenie, bo od niej zależy, czy stylizacja się utrzyma, czy rozpadnie po kilku godzinach.

Zacznij od decyzji, na czym nakładasz. Instrukcja żelu Taft Power 5 mówi o rozprowadzaniu na włosach wilgotnych lub suchych, więc wybór należy do Ciebie. Na włosy mokre żel rozkłada się równiej i łatwiej objąć nim całą fryzurę. Na suche działa punktowo, przy pojedynczych pasmach.

Gdy kosmyki ociekają wodą, nabierz żelu tyle, ile zmieści się na opuszce palca, i rozetrzyj w dłoniach. Gęsty produkt możesz rozcieńczyć wodą, żeby łatwiej go rozprowadzić. Potem przejdź do właściwej kolejności:

  1. Nałóż odżywkę bez spłukiwania, jeśli jej używasz, i poczekaj chwilę.
  2. Rozprowadź żel Taft od nasady w dół, pasmo po paśmie, równomiernie.
  3. Ułóż włosy palcami albo grzebieniem i nie dotykaj ich, dopóki całkowicie nie wyschną.
  4. Po wyschnięciu odgnieć skorupkę dłońmi, najlepiej z kroplą serum silikonowego albo oleju.

Ten ostatni krok robisz tylko przy żelach, które zostawiają na włosach twardą warstwę. Jeśli po wyschnięciu nic nie chrupie, możesz od razu przeczesać pasma. Wtedy też sprawdza się lżejsza formuła, która nie skleja włosów.

Wilgotność powietrza psuje efekt szybciej niż cokolwiek innego. Żel z filtrem przed puszeniem ogranicza ten problem, a przy dużym zaduchu wybierz produkt, który w opisie ma ochronę przed wilgocią. Włosy mokre zostaw w spokoju do samego końca, bo dotykanie ich w trakcie suszenia powoduje puch.

Przy najbliższym myciu weź jeden produkt i przejdź tę listę po kolei. Zapisz sobie, po którym kroku fryzura się rozsypała, i przy następnej stylizacji zmień tylko ten element.

Zbliżenie dłoni wyciskających żel z butelki z zieloną nakrętką
Fot. Beyzanur K

Co zrobić, żeby żel nie sklejał włosów i nie zostawiał śladów?

Mokre włosy po nałożeniu żelu nie chcą wyschnąć w kształcie, a po wyschnięciu zostają twarde grudki. Zanim zmienisz produkt, sprawdź, jak go nakładasz. Wiele zależy od ilości i od tego, czy ruszasz włosy w trakcie schnięcia.

Sucharki, czyli twarde resztki żelu na wyschniętych włosach, rozbijasz dłońmi, kiedy skorupa całkiem obeschnie. Pomaga kropla serum silikonowego albo oleju na palce. Nie dotykaj wilgotnych pasm, bo od tego robi się puch.

Zacznij od odżywki bez spłukiwania pod żel. Balsam do włosów czy lżejsze kremy do włosów dają pasmom podkład, a żel trzyma skręt. Nakładaj go na ociekające wodą włosy, w niewielkiej ilości, i rozcieraj w dłoniach.

Gęsty żel rozcieńcz wodą, łatwiej wtedy rozprowadzić go równo. Żele do włosów Taft mają różne wersje: jedne dają przezroczystą teksturę bez sklejania, inne mocny polimer utrzymujący skręt nawet na drugi dzień. Wybierz tę, która pasuje do Twojego efektu.

Jeśli szukasz czegoś bez białego osadu, zwróć uwagę na opis. Taft Power 5 według opisu sklepu nie zostawia białych resztek ani osadu, a instrukcja pozwala nakładać go na wilgotne lub suche włosy. Pantenol w składzie to składnik, który w opisach pojawia się przy produktach łagodnych dla skóry głowy.

Zanim odłożysz żel na półkę, sprawdź na opakowaniu, czy producent dopuszcza nakładanie na sucho. Przy najbliższym myciu nałóż mniej produktu i nie dotykaj włosów do wyschnięcia. Jeśli skóra głowy piecze albo swędzi, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.

Jak utrwalić fale i loki żelem Taft bez efektu sztywnej skorupy?

Masz fale albo loki, sięgasz po żel, a po wyschnięciu włosy robią się twarde jak skorupa. To nie wina żelu, tylko sposobu nakładania. Zacznij od odżywki bez spłukiwania, a potem nałóż żel Taft na ociekające wodą włosy.

Producent zaleca niewielką dawkę i rozcieńczanie wodą, jeśli gęsta konsystencja utrudnia rozprowadzenie. Polimer w składzie utrzymuje skręt nawet na drugi dzień, a formuła ogranicza puszenie przy dużej wilgotności powietrza.

Kluczowy moment przychodzi po nałożeniu. Nie dotykaj włosów, dopóki całkowicie nie wyschną, bo dotykanie wilgotnych pasm powoduje puch. Po wyschnięciu zostają sucharki, czyli sztywne fragmenty, które odgniatasz dłońmi z odrobiną serum silikonowego lub oleju.

Jeśli zależy Ci na mocnym utrwaleniu, ten produkt ma gęstą konsystencję i jest wydajny, więc wystarczy mniej, niż się wydaje. W katalogu Wizaż jedna z użytkowniczek opisała, że żel szybko się wczesuje i nie zostawia twardej skały. W katalogu tym użytkowniczki wystawiają produktowi wysokie oceny i deklarują, że chętnie wybrałyby go ponownie.

Poziom utrwalenia dobierasz pod swoją fryzurę, nie pod etykietę. Do fal i loków żel daje skręt i kontrolę, ale przy gładkim wykończeniu lepiej sprawdzi się lakier do włosów. Zanim kupisz kolejną butelkę, sprawdź na opakowaniu, czy produkt jest przeznaczony do włosów kręconych, i przy najbliższym myciu nałóż go na mokre pasma, a potem zostaw je w spokoju do wyschnięcia.

Co położyć pod żel i na żel, żeby fryzura wyglądała naturalnie?

Kolejność ma znaczenie. Na wilgotne włosy nakładasz najpierw odżywkę bez spłukiwania, a dopiero potem żel. Taki układ opisuje serwis loczek.pl przy żelu Taft V12: odżywka pod spód, żel na wierzch, na ociekające wodą włosy.

Sam żel do stylizacji włosów nakładaj w niewielkiej ilości i rozcieńczaj wodą, jeśli gęsta konsystencja utrudnia rozprowadzenie. Producent podaje, że żele do włosów Taft Power 5 kładzie się na wilgotne lub suche włosy, więc wybór zależy od tego, czy chcesz ułożyć fryzurę na mokro, czy poprawić coś na już wysuszonym paśmie.

Po wyschnięciu żelu Taft V12 zostają na włosach sucharki. Odgniatasz je dłońmi, najlepiej z serum silikonowym lub olejem, i dopiero wtedy fryzura wygląda naturalnie. Przez cały czas suszenia nie dotykaj włosów, bo dotykanie wilgotnych pasm powoduje puch.

Do utrwalenia włosów na dłużej sięgasz po lakier do włosów albo spray do włosów, ale dopiero po odgnieceniu skorupki. Pianka do włosów sprawdzi się, gdy chcesz lekko podnieść pasma przy nasadzie. Kremy do włosów i balsam do włosów zostaw na dni bez żelu, a płyny do włosów traktuj jak dodatek, nie podstawę.

Mocne utrwalenie to nie to samo co mocne sklejenie. Żel Taft Power Invisible według producenta daje długotrwałe utrwalenie bez sklejania, a żel do stylizacji włosów Taft V12 ma w składzie polimer, który utrzymuje skręt nawet na drugi dzień. Jeśli zależy Ci na mocnym utrwaleniu bez twardej skorupki, wybierz wersję opisaną jako przezroczysta i nakładaj ją cieniej.

Najczęściej zadawane pytania

Czy można nakładać żel na suche włosy?

Tak, instrukcja żelu Taft Power 5 dopuszcza nakładanie na wilgotne lub suche włosy. Przy włosach suchych żel szybciej zaczyna utrwalać, więc nakładasz go mniej i rozcierasz w dłoniach, zanim dotkniesz włosów. Przy falach i lokach lepiej trzymać się włosów mokrych, bo na suchych pasma łatwiej się sklejają.

Czy żel do włosów zostawia biały osad?

Nie każdy, ale zależy to od produktu. Sklep opisuje żel Taft Power 5 jako taki, który nie pozostawia białych resztek ani osadu, a żel Taft Power Invisible ma dawać przezroczystą teksturę bez sklejania. Biały nalot pojawia się najczęściej, gdy nałożysz za dużo żelu na prawie suche włosy albo rozdrapujesz skorupkę po wyschnięciu. Zacznij od niewielkiej ilości i sprawdź na jednym paśmie, jak produkt zachowuje się na Twoich włosach.

Jak długo żel trzyma fryzurę?

To deklaracja producenta, a nie gwarancja dla Twoich włosów. Na to, ile utrzyma się uczesanie, wpływa ilość żelu, wilgotność powietrza i to, czy dotykasz włosów w ciągu dnia.

Czym się różni żel do włosów prostych od żelu do loków?

Różnicą jest to, czy produkt ma podkreślać skręt, czy tylko utrwalać ułożenie. Żel Taft V12 zawiera mocny polimer do utrzymania skrętu nawet na drugi dzień i jest opisywany jako odpowiedni przy dużej wilgotności powietrza, bo ogranicza puszenie fal i loków. Żel Taft Power 5 nastawiony jest na samo utrwalenie formy i ochronę przed wilgocią, wiatrem i puszeniem. Do włosów prostych wystarczy ten drugi typ, do fal i loków szukaj żelu, który w opisie wprost mówi o skręcie.

Tekst przygotowała Justyna Maciejak. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Kosmetyki do włosów