Po czym poznać, że włosy po nanoplastii są zniszczone, a nie tylko puszące się?
Zniszczone włosy po nanoplastii poznasz po tym, że tracą sprężystość i matowieją, zamiast się puszyć. Puszenie to zwykle brak gładkości na powierzchni, a zniszczenie idzie głębiej, w strukturę pasma. Warto więc patrzeć nie na to, jak włosy wyglądają zaraz po wyjściu z salonu, ale jak zachowują się przy kolejnych myciach.
Zwróć uwagę na końcówki. Jeśli po zabiegu nanoplastii łamią się przy rozczesywaniu i czujesz je jako szorstkie, to inny sygnał niż samo niesforne pasmo. Preparat do nanoplastii łączy keratynę, serycynę, kolagen i olejki z karbocysteiną oksoacetamidową, czyli mieszanką kwasu octowego, glioksylowego i cysteiny. Kwas glioksylowy prostuje pod wpływem ciepła, a prostownica bywa nagrzana do nawet 230 stopni C, więc zbyt długie trzymanie płytek w jednym miejscu może osłabić korę i odebrać włosom sprężystość.
Drugi trop to czas. Efekty nanoplastii utrzymują się różnie, a włosy o wysokiej porowatości mogą tracić wygładzenie szybciej niż te o zwartej strukturze. Jeśli pasma zaczynają falować nierówno, a nie tylko puszyć się od wilgoci, to znak, że efekt wygładzenia słabnie. Do tego dochodzi historia chemii na włosach: rozjaśnianie przed zabiegiem zmienia ich kondycję i wpływa na trwałość prostowania.
Puszenie bez łamania to zwykle kwestia nawilżenia i pielęgnacji, nie zniszczenia. Zniszczone włosy po nanoplastii są matowe, sztywne i tracą blask, którego nie przywraca samo ułożenie. Lśniące włosy po zabiegu to te, które nadal sięgają po odżywkę z proteinami i olejami, a nie tylko po szampon. Zanim uznasz, że coś poszło nie tak, sprawdź, czy w Twojej rutynie nie ma siarczanów i silikonów, i czy nie myjesz włosów w gorącej wodzie.
Przy najbliższym myciu zwróć uwagę na jedno: czy włosy łamią się przy rozczesywaniu na mokro. Jeśli tak, odłóż prostownicę i umów się na ocenę stanu pasm u fryzjera. Jeśli tylko się puszą, zmień szampon na łagodniejszy i dodaj maskę.

Co robić w pierwszym tygodniu po zabiegu, żeby nie pogłębić zniszczeń?
Przez pierwsze dni po nanoplastii nie planuj mycia na siłę. Substancje aktywne potrzebują czasu, żeby wniknąć w strukturę, dlatego producenci i opisy zabiegu mówią o odczekaniu 72 godzin przed pierwszym szamponem. Przez ten czas nie zapinaj włosów ciasno i nie poprawiaj ich prostownicą.
Kiedy wracasz do mycia, sięgnij po szampon bez silikonów i bez siarczanów. Wybierz formułę o pH neutralnym albo lekko kwaśnym, żeby nie naruszać równowagi struktury. Pielęgnacja włosów po zabiegu nanoplastii opiera się na łagodności, nie na sile.
Do mycia dołóż odżywkę i maskę z proteinami, aminokwasami i olejami roślinnymi. To odbudowa włosów od zewnątrz, warstwa po warstwie, bez obciążania pasm. Nakładaj je od połowy długości w dół, a przy kolejnym myciu sprawdź, czy końcówki nadal zahaczają o grzebień.
Ciepło traktuj oszczędnie. Włosy po nanoplastii są delikatniejsze, więc suszarkę i prostownicę ogranicz do minimum, a kiedy już ich użyjesz, nałóż termoochronę. Gorąca woda i częsty kontakt z wilgocią, na przykład na basenie, przyspieszają zanikanie wygładzenia, więc myj chłodniejszą wodą i osłaniaj włosy przed chlorem.
Podcinaj końcówki, żeby pozbywać się rozdwojonych pasm i ograniczać łamliwość. Wstrzymaj się z trwałą ondulacją i rozjaśnianiem, bo dodatkowe obciążenie chemiczne w tym momencie odbiera witalność włosów. Bezpieczeństwo zaczyna się jednak wcześniej, przy prawidłowym wykonaniu zabiegu: fryzjer powinien ocenić stan pasm i dobrać temperaturę do ich kondycji, zamiast działać schematem. Jeśli skóra głowy piecze, swędzi albo pojawia się podrażnienie, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.
Jak myć zniszczone włosy po nanoplastii i czego szukać na opakowaniu szamponu?
Sięgasz po szampon i nie wiesz, czy zwykły nie zetrze efektu. Zacznij od etykiety: szukaj formuły bez silikonów i bez siarczanów, o pH neutralnym albo lekko kwaśnym. Takie kosmetyki do nanoplastii nie obciążają włosów i nie naruszają równowagi ich struktury.
Do tego dołóż odżywkę i maskę z proteinami, aminokwasami i olejami roślinnymi. Protein jest w nich więcej niż w lekkiej odżywce, więc wybieraj je do włosów cienkich ostrożnie, żeby ich nie przeciążyć. Przy rodzaju włosów, jaki masz, sama wyczujesz, czy maska jest za gęsta.
Po zabiegu nanoplastii włosy są delikatniejsze, więc odłóż na półkę trwałą ondulację i rozjaśnianie. Zanim wrócisz do tych zabiegów, daj im czas.
Zniszczone włosy po nanoplastii lubią też nożyczki: regularne podcinanie końcówek usuwa rozdwojone pasma i ogranicza łamliwość. A jeśli chodzi o narzędzia, kosmetyk do prostowania odkładaj na bok, a gdy naprawdę musisz użyć ciepła, zawsze sięgaj po termoochronę.
Jeśli skóra głowy swędzi, piecze albo pojawia się na niej coś, czego nie znasz, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.
Jaką odżywkę lub maskę wybrać do włosów po nanoplastii?
Po nanoplastii sięgasz po odżywkę i widzisz na półce kilka niemal takich samych tubek. Różnią się składem, nie obietnicą na etykiecie. Preparat do zabiegu łączy substancje odżywcze, między innymi keratynę, serycynę, kolagen, witaminy, masło shea i olejki, z karbocysteiną oksoacetamidową, czyli mieszanką kwasu octowego, glioksylowego i cysteiny. Skoro włosy dostały to wszystko w salonie, w domu nie musisz dokładać kolejnych warstw tego samego.
Odżywka i maska bogate w proteiny, aminokwasy oraz naturalne oleje roślinne pasują do włosów po nanoplastii, bo uzupełniają to, co z czasem się wypłukuje. Maskę odbudowującą wybierz na końce i dolną połowę długości, a nie na skórę głowy. Olejki do włosów nakładaj oszczędnie, na same końcówki, żeby nie obciążyć pasm. Gdy szukasz kosmetyków do nanoplastii, czytaj etykietę pod kątem silikonów i parabenów, bo łagodne formuły bez nich są tu zalecane.
Maska do włosów po tego typu zabiegu ma sens wtedy, gdy pracuje na wilgotnych włosach i zostaje na nich chwilę przed spłukaniem. Trwałości efektu nie zbudujesz jednak samą maską. Włosy o wysokiej porowatości mogą tracić wygładzenie szybciej niż te o zwartej strukturze, a na kondycję przed zabiegiem wpływa też historia koloryzacji. Dlatego przy pielęgnacji suchych i łamliwych włosów liczy się regularność, nie jednorazowy mocny produkt.
Zanim odłożysz tubkę na półkę, sprawdź na opakowaniu, czy szampon i odżywka są łagodne i czy nie zawierają silikonów. Jeśli skóra głowy Cię niepokoi, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.
Czy można używać prostownicy i suszarki na włosach po nanoplastii?
Po nanoplastii włosy są delikatniejsze, więc ciepło z prostownicy i suszarki działa na nie inaczej niż przed zabiegiem. Suszarkę zostaw na chwilę, gdy włosy są jeszcze wilgotne, i nie przytrzymuj jej długo przy jednym paśmie.
Zanim chwycisz prostownicę, sięgnij po kosmetyk do prostowania z filtrem, czyli preparat chroniący przed wysoką temperaturą. Nakładasz go na suche pasma przed stylizacją. Bez niego ciepło z płytki działa na włosy bez żadnej osłony.
Sama nanoplastia nie musi niszczyć włosów. Zniszczone włosy powstają wtedy, gdy preparat leży na paśmie za długo, a potem trafia pod bardzo gorącą płytkę. Wtedy kora słabnie, a włosy tracą sprężystość i stają się matowe.
Dlatego przy kolejnym zabiegu poproś fryzjera o ocenę stanu pasm i temperaturę dobraną do ich kondycji. Płynny ruch po paśmie wystarczy. Przytrzymywanie płytek w jednym miejscu to najprostsza droga do osłabienia.
Po nanoplastii odłóż też na później zabiegi, które mocno obciążają włosy, jak rozjaśnianie czy trwała ondulacja. Keratynowe prostowanie włosów także warto przełożyć, bo to kolejna dawka chemii na osłabione pasma.
Prostowania włosów nie musisz odmawiać sobie na zawsze. Ogranicz je do dni, kiedy naprawdę potrzebujesz gładkiej fryzury, a między nimi pozwól włosom odpocząć. Na co dzień wystarczy suszarka z chłodniejszym nawiewem.
Zerknij na etykietę szamponu i odżywki, których używasz po nanoplastii. Wybierz te bez silikonów i bez siarczanów. Odżywki i maski z proteinami, aminokwasami i olejami roślinnymi uzupełnią to, co zabieg zabrał z wnętrza włosa.
Najczęściej zadawane pytania
Ile się trzyma efekt nanoplastii?
Najczęściej około 4-8 miesięcy, choć w materiałach promocyjnych podaje się nawet 8-12 miesięcy. Trwałość zależy od kondycji włosów przed zabiegiem, historii koloryzacji, dobranego preparatu, techniki i temperatury prostowania oraz domowej pielęgnacji. Wysoka porowatość włosów może sprawić, że wygładzenie zniknie szybciej.
Czy nanoplastia niszczy włosy?
Nie musi, ale ingeruje w strukturę włosa tak jak każde silne prostowanie chemiczne. Przy zbyt wysokiej temperaturze prostownicy albo zbyt wielu przeciągnięciach po tym samym paśmie może osłabić włosy, przesuszyć końce i zwiększyć łamliwość. Najbardziej narażone są cienkie i rozjaśniane pasma, dlatego przed zabiegiem poproś fryzjera o ocenę stopnia zniszczenia włosów i proponowanej temperaturze.
Ile trwa zabieg nanoplastii?
Zwykle od 3 do 6 godzin, w zależności od długości i gęstości włosów oraz użytego środka. To czas spędzony w salonie, nie licząc późniejszej pielęgnacji w domu. Po zabiegu przez pierwsze 72 godziny nie myj włosów, żeby substancje aktywne zdążyły się wchłonąć.


