Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Fryzury

Odmładzające fryzury dla pań po 70: 5 propozycji na nowy sezon

Krótkie cięcia dodają objętości i odwracają uwagę od zmarszczek. Zobacz, jakie fryzury po 70. podkreślają oczy i unoszą włosy przy nasadzie.

Jakie cięcia odejmują lat po 70. roku życia?

Najmocniej odmładzają krótkie cięcia, bo dodają objętości i odwracają uwagę od zmarszczek. Siwe włosy po siedemdziesiątce tracą objętość i elastyczność, więc fryzura ma zrobić dwie rzeczy naraz: podnieść włosy przy nasadzie i odciągnąć wzrok od twarzy.

Dobrze dobrane cięcie potrafi też skierować spojrzenie tam, gdzie chcesz. Miękka grzywka obramowuje twarz i przyciąga uwagę do oczu, a przy okazji zasłania kurze łapki i zmarszczki na czole. Dłuższa grzywka, zaczesana lekko na bok, przysłania policzki i wyszczupla. Krótkie warstwy przy skroniach odsłaniają powieki i całą oprawę oczu, więc twarz wygląda na wypoczętą. Wybierz jedno z pięciu cięć i powiedz fryzjerce wprost, co ma zasłonić, a co podkreślić.

  1. Warstwowy pixie podkreśla teksturę siwych włosów i maskuje przerzedzone pasma.
  2. Klasyczny pixie ma czyste linie, podkreśla rysy twarzy i jest łatwy w utrzymaniu.
  3. Miękkie, teksturowane pixie dodaje warstw i lekkiej tekstury, przez co wygląda młodziej.
  4. Falowany bob daje objętość i sprężystość, łagodzi rysy twarzy i pasuje do okularów.
  5. Cieniowany bob dodaje włosom lekkości i ruchu, zachowując elegancki wygląd.

Krótkie cięcie wymaga wizyt u fryzjera co cztery do sześciu tygodni, żeby kształt i proporcje się trzymały. Jeśli nie chcesz tak często wracać do salonu, wybierz dłuższą wersję, na przykład włosy do ramion z delikatnym cieniowaniem. Przy cienkich pasmach cieniowanie też się sprawdza, bo odświeża końce i dodaje lekkości. Umów się na konsultację i pokaż fryzjerce, które partie chcesz zasłonić, a które odsłonić.

Pixie cut na cienkich włosach: jak układać, żeby wyglądał lekko?

Cienkie włosy po siódmym krzyżyku rzadko układają się same. Po myciu opadają przy skórze, a przy skroniach widać prześwity. Warstwowe cięcie pixie maskuje przerzedzone pasma i tworzy wrażenie pełności, więc warto zacząć od tego, co robisz z nożyczkami u fryzjera, a nie od kosmetyków.

Materiał z dossier podpowiada, że warstwowy pixie podkreśla naturalną teksturę siwych włosów i dodaje dynamiki. Krótkie warstwy rozkładają ciężar pasm inaczej niż cięcie na jednej długości, dlatego włosy przy skórze nie leżą płasko. To jedna z odmładzających 70-latki fryzur dla pań po 70, która nie wymaga codziennego układania od zera.

Przy układaniu sięgnij po lekką odżywkę albo piankę, która nie obciąża włosów. Nakładasz ją na wilgotne włosy i rozczesujesz palcami, kierując pasma do góry. Suszarkę trzymasz skierowaną pod włos, przy skórze, i poruszasz nią na boki. Włosy unoszą się przy cebulkach i zyskują objętość bez lakieru.

Dłuższa grzywka pozwala przysłonić twarz, a odpowiednio ułożona wyszczupla policzki. Asymetryczna, zaczesana na bok, nie przytłacza i dodaje fryzurze lekkości. Przy okazji miękko opada nad kurze łapki, więc spojrzenie przyciąga mniej uwagi niż przy grzywce równej i ciężkiej.

Ułóż grzywkę na bok mokrymi palcami albo końcówką szczotki. Nie tapiruj włosów przy skórze, bo mocno natapirowane i lakierowane pasma dodają lat. Powieki i okolice oczu zyskają, jeśli grzywka będzie delikatna, a nie przysłaniająca całą twarz.

Na koniec sprawdź przy najbliższym myciu, jak włosy zachowują się po lekkiej odżywce. Jeśli po wysuszeniu pasma przy skórze nadal leżą płasko, poproś fryzjera o dodatkowe warstwy przy twarzy. Jeśli skóra głowy Cię niepokoi, zapytaj lekarza lub dermatologa.

Bob przy twarzy z okularami: co zrobić, żeby fryzura łagodziła rysy?

Okulary zmieniają układ twarzy: oprawka biegnie poziomo przez środek, a oczy zasłania szkło. Bob, który kończy się dokładnie na tej linii, potrafi ten układ zaburzyć. Włosy i oprawka zaczynają ze sobą konkurować, a twarz wygląda na przytłoczoną.

Rozwiązaniem jest falowany bob. Taka fryzura łagodzi rysy twarzy i dobrze wygląda w duecie z okularami, bo fala przełamuje poziomą linię oprawki zamiast ją podkreślać. Miękki skręt odwraca też uwagę od drobnych zmarszczek wokół oczu.

Drugi wybór to cieniowany bob, który dodaje włosom lekkości i ruchu. Końcówki nie układają się wtedy w sztywną linię, tylko pracują przy twarzy. Dzięki temu oprawka nie zderza się z cięciem, a całość wygląda swobodnie.

Grzywka przy okularach bywa ryzykowna, ale nie zawsze. Delikatna, lekko asymetryczna grzywka zaczesana na bok nie przytłacza twarzy i dodaje fryzurze lekkości. Ważne, żeby nie sięgała szkła i nie zasłaniała spojrzenia.

Przy okularach liczy się jeszcze jedno: kurze łapki. Oprawka biegnie blisko nich, więc każdy pas włosów opadający w tym miejscu je podkreśli. Odgarnięcie boków do tyłu albo na skroń działa tu lepiej niż pasmo zostawione na policzku. Miękka grzywka obramowuje twarz i przyciąga wzrok do oczu, a nie do kurzych łapek.

Zanim usiądziesz na fotelu, zabierz okulary ze sobą. Poproś fryzjera, żeby ułożył końcówki na Twoich oczach, a nie na manekinie. Sprawdź w lustrze, czy włosy nie kładą się na oprawce i czy twarz wygląda lekko.

Grzywka po 70.: jak dobrać długość i kierunek zaczesania?

Grzywka zmienia fryzurę mocniej niż samo cięcie, bo działa na twarz, a nie na długość. Przy odpowiednim doborze ukrywa zmarszczki na czole i dodaje twarzy świeżości. Zła wersja potrafi jednak dodać surowości i przytłoczyć rysy.

Miękka grzywka przy krótkim bobie obramowuje twarz i kieruje wzrok do oczu. To ustawienie uwagi działa podobnie jak makijaż, który rozjaśnia okolicę oczu i tuszuje cienie pod oczami. Dzięki temu twarz wygląda na wypoczętą, a nie zmęczoną.

Dla pań po siedemdziesiątce najlepsza jest delikatna, lekko asymetryczna grzywka. Taka wersja nie przytłacza twarzy, a zaczesana na bok pozostaje subtelna i elegancka. Dodaje fryzurze lekkości, której nie da żadne cięcie na długości.

Dłuższa grzywka przy krótkim cięciu pozwala przysłonić twarz, a odpowiednio ułożona wyszczupla policzki. Przy przerzedzonych pasmach pomaga też delikatne zmierzwienie włosów palcami i przeczesanie ich w stronę prześwitów. Wtedy grzywka pracuje razem z resztą fryzury, a nie osobno.

Kierunek zaczesania zmienia wszystko. Grzywka na bok wygładza linię twarzy i nie tworzy cienia pod oczami. Grzywka prosta, cięta równo, przy jasnej cerze potrafi podkreślić każdą zmarszczkę wokół oczu, w tym kurze łapki.

Zanim poprosisz fryzjera o grzywkę, zdecyduj, czy będziesz ją układać codziennie. Jeśli nie chcesz, wybierz wersję, która sama opada na bok po przeczesaniu palcami. Kurze łapki i cienie pod oczami to miejsca, na które grzywka działa najszybciej, więc ustaw ją tak, żeby opadała miękko, nie równo jak linijka.

Fryzura do ramion: kiedy warto zostać przy dłuższych włosach?

Włosy do ramion to kompromis, który wiele kobiet wybiera nie dlatego, że tak im się podoba, ale dlatego, że boją się krótkiego cięcia. Tymczasem fryzura do ramion nie jest żadnym półśrodkiem. To pełnoprawna propozycja dla pań, które nie chcą drastycznie skracać włosów, a po odświeżeniu chcą odzyskać wigor.

Pocieniowane włosy sięgające ramion dają efekt odmłodzenia i wyszczuplenia twarzy. Poprawiają też proporcje, co przy dłuższej twarzy albo mocno zarysowanej szczęce robi więcej niż samo skrócenie. Wizaz.pl zwraca uwagę, że po takie cięcie sięga coraz więcej kobiet.

Jeśli masz cienkie pasma, poproś fryzjera o delikatne cieniowanie. Zbyt mocne warstwy przerzedzą końce i fryzura straci linię. Cienkie włosy lubią lekkie odżywki i pianki, które dodają objętości, ale nie obciążają pasm. Ciężki kosmetyk sprawi, że włosy przy twarzy będą wyglądać na mniej liczne, niż są.

Przy dłuższych włosach pielęgnacja skóry głowy i końcówek wymaga więcej uwagi niż przy krótkim cięciu. Suche końcówki łatwiej się łamią, a wtedy nawet dobrze dobrane cieniowanie traci kształt. Jeśli śledzisz recenzje kosmetyków, szukaj tych, które opisują działanie na cienkich włosach, a nie tylko zapach i opakowanie.

Do wyboru masz też grzywkę. Delikatna, lekko asymetryczna, zaczesana na bok, nie przytłacza twarzy i dodaje fryzurze lekkości. Ułożysz ją sama przy porannym suszeniu, bez wizyty u fryzjera między cięciami.

Zanim zdecydujesz, spójrz w lustro i sprawdź, jak włosy układają się same po umyciu. Jeśli po wyschnięciu mają ruch i nie wymagają codziennego prostowania, fryzura do ramion jest dla Ciebie. Jeśli są proste i ciężkie, krótsze cięcie da więcej. Przy najbliższej wizycie poproś o cieniowanie tylko na końcach i zapytaj, jak układać pasma przy twarzy, żeby nie traciły objętości.

An elderly woman receiving a haircut from a skilled stylist in a contemporary salon.
Fot. Kampus Production

Jak utrzymać kształt krótkiej fryzury między wizytami u fryzjera?

Krótkie cięcie wygląda dobrze tylko wtedy, gdy ma kształt. Po kilku tygodniach od wizyty linia się rozjeżdża, końcówki tracą kierunek, a fryzura zaczyna przypominać porost, nie strzyżenie.

Dlatego przy krótkich cięciach nie da się przeskoczyć częstych wizyt u fryzjera. Bez nich kształt i proporcje się gubią, a Ty tracisz to, po co przyszłaś do salonu.

Między wizytami najwięcej robi samo mycie. Szampon, który obciąża, kładzie cienkie pasma na skórze i odbiera im uniesienie. Sięgnij po coś lżejszego, a odżywkę nakładaj tylko na długość, nie na nasadę.

Przy cienkich włosach po siedemdziesiątce wybieraj kosmetyki dodające objętości. Lekkie odżywki i pianki nie obciążają pasm, więc włosy nie tracą sprężystości zaraz po wysuszeniu.

Suszenie też ma znaczenie. Zamiast czesać włosy na płasko, unieś je u nasady palcami albo szczotką i skieruj strumień powietrza pod włos. Wtedy pasma układają się w górę, a nie przylegają do głowy.

Kształt podtrzymasz też samym cięciem. Lekkie, warstwowe cięcia dodają objętości i sprawiają, że włosy wyglądają na gęstsze i bardziej żywe, więc dłużej trzymają formę nadaną w salonie.

Kiedy linia zaczyna wymykać się spod kontroli, nie czekaj z wizytą. Umów się na samo podcięcie końcówek, żeby odzyskać proporcje, zanim fryzura straci charakter.

FAQ - krótkie odpowiedzi

Jak często trzeba chodzić do fryzjera przy krótkiej fryzurze po 70.?

Przy krótkich cięciach, takich jak pixie czy bob, zaplanuj wizytę co 4-6 tygodni. Taki odstęp wystarcza, żeby fryzura nie straciła kształtu i proporcji. Jeśli poczekasz dłużej, cięcie zacznie się rozrastać i przestanie dodawać objętości.

Czy po 70. roku życia można farbować włosy na ciemno?

Lepiej tego unikać. Czarny i ciemny brąz podkreślają zmarszczki i sprawiają, że twarz wygląda surowo. Zamiast tego wybierz srebrne lub szare odcienie, które rozświetlają cerę. Lodowy blond potrafi optycznie odmłodzić nawet o 10-12 lat.

Jak pielęgnować cienkie włosy po 70., żeby fryzura wyglądała na gęstszą?

Po 70. roku życia włosy stają się cieńsze i tracą objętość, bo spada produkcja keratyny, a cebulki słabną. Sięgnij po kosmetyki dodające objętości: lekkie odżywki i pianki, które nie obciążają pasm. Unikaj mocnego tapirowania i lakieru, bo taka stylizacja dodaje nawet 10 lat.

Tekst przygotowała Justyna Maciejak. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Fryzury