Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Fryzury

Loczki na krótkich włosach: jak zrobić krok po kroku

Loki na krótkich włosach da się zrobić, ale liczy się długość. Sprawdź, od ilu centymetrów zacząć i czym zakręcisz pasma, żeby fryzura się utrzymała.

Czy Twoje włosy są wystarczająco długie, żeby zrobić loczki?

Loki na krótkich włosach da się zrobić, ale nie na każdej długości. Potrzebujesz co najmniej 5-7 centymetrów, bo krótszych pasm nie złapiesz na lokówkę ani wałki. To próg, od którego zaczyna się jakakolwiek stylizacja krótkich włosów na gorąco albo na wałkach.

Jeśli nosisz pixie cut, czyli włosy o długości 3-5 centymetrów, lokówka odpadnie. Wąska prostownica złapie najkrótsze kosmyki na koronie głowy i delikatnie je wywinie, przez co fryzura na krótkich włosach zyska dynamikę. Przy takiej długości nie licz na pełne loki, raczej na podkręcone końcówki i falę przy skórze.

Gdy brakuje ci kilku centymetrów, poczekaj. Włosy rosną średnio około 1 centymetra na miesiąc, więc odrost od pixie do długości, na której złapiesz lokówkę, zajmie kilka miesięcy.

W tym czasie możesz ćwiczyć skręt na tym, co masz. Na krótkich włosach sprawdzą się wałki, papiloty albo skręcanie i spięcie pasm na noc, bez ciepła. Rano rozpuść je i rozdziel palcami.

Zanim sięgniesz po narzędzie, sprawdź, jaką masz długość włosów przy karku i na koronie. To te partie decydują, czy w ogóle da się coś nawinąć. Przy włosach o długości 5-7 centymetrów sięgnij po lokówkę stożkową. Jej kształt daje szersze loki przy skórze i drobniejsze na końcach, a wąski czubek obejmie nawet bardzo krótkie pasma przy karku.

Czym najlepiej zrobić loczki na krótkich włosach: lokówką, prostownicą czy bez ciepła?

Zacznij od długości. Jeśli Twoje włosy mają mniej niż pięć centymetrów, żadna lokówka ich nie złapie, a wałki do włosów nie utrzymają się na tak krótkich pasmach. Dopiero przy długości od pięciu do siedmiu centymetrów da się coś zakręcić. Przy bardzo krótkiej fryzurze zostaje jedno: poczekać, aż włosy odrosną, bo rosną około centymetra na miesiąc.

Gdy masz te kilka centymetrów, wybierz narzędzie do kształtu, jaki chcesz uzyskać. Do loczków na krótkich włosach sięgnij po lokówkę stożkową. Jej grzałka daje szerszy skręt przy skórze i drobniejszy na końcach, a wąski czubek obejmie nawet kosmyki przy karku.

Chcesz wyraźne, sprężyste loki na krótkich włosach? Wybierz lokówki o małej średnicy, na przykład od trzynastu do dziewiętnastu milimetrów. Trzymaj się jednej zasady: każdą stylizację na gorąco zacznij od termoochrony, a na nią nałóż odrobinę żelu albo pianki utrwalającej. Bez tego kształt szybko się rozprostuje.

Przy pixie cut, czyli włosach o długości od trzech do pięciu centymetrów, lokówka sobie nie poradzi. Zamiast niej weź wąską prostownicę. Cienkie płytki chwycą najkrótsze kosmyki na koronie głowy i delikatnie je wywiną, dodając fryzurze ruchu. Prostownica sprawdzi się też tam, gdzie lokówka jest za szeroka.

Nie chcesz wysokiej temperatury? Zrób fale na krótkich włosach bez użycia ciepła. Nawiń wilgotne pasma na wałki, papiloty albo skręć je i spnij na noc.

Rano je rozpuść, roztrzep palcami i gotowe. Naturalne loki utrzymają się krócej niż te z lokówki, ale włosy odpoczną od gorąca.

Jak przygotować krótkie włosy do kręcenia, żeby skręt się trzymał?

Zanim sięgniesz po narzędzie, sprawdź długość. Loki da się zrobić na krótkich włosach, jeśli pasma mają minimum 5-7 centymetrów. Krótszych nie złapiesz na lokówkę ani wałki.

Przy pixie cut, czyli włosach o długości 3-5 centymetrów, lokówka się nie sprawdzi. Lepiej użyć wąskiej prostownicy. Wąskie płytki pozwolą złapać najkrótsze kosmyki na koronie głowy i delikatnie je wywinąć.

Jeśli włosy są za krótkie, musisz poczekać, aż odrosną. Rosną średnio około centymetra na miesiąc. To dobra wiadomość, bo za kilka tygodni naturalny skręt będzie już możliwy do ułożenia.

Do stylizacji na gorąco zawsze zabezpiecz włosy termoochroną. Spryskaj wilgotne włosy mgiełką, a dopiero na nią nałóż utrwalacz w żelu lub piance. Dzięki temu kształt utrzyma się dłużej.

Przy kręceniu bez ciepła sięgnij po wałki, papiloty albo skręć i spnij włosy na noc. Ta metoda pozwala uniknąć wysokiej temperatury, a przy tym nie wymaga drogiego sprzętu.

Wybór narzędzia zależy od długości. Przy krótkich włosach sprawdzi się lokówka stożkowa, bo daje szersze loki przy skórze i drobniejsze na końcach. Do wyraźnego skrętu włosów wybierz lokówki o małej średnicy, na przykład 13-19 milimetrów.

Pamiętaj też o pielęgnacji włosów przed stylizacją. Odżywki bez spłukiwania i lekkie kosmetyki do włosów ułatwiają rozczesanie i podkreślają naturalny skręt. Spray do włosów pomoże utrwalić efekt na dłużej.

Jak krok po kroku zrobić loczki na krótkich włosach?

Zacznij od sprawdzenia długości. Żeby zakręcić krótkie włosy, potrzebujesz pasm o długości minimum 5-7 centymetrów, bo krótszych nie złapiesz na lokówkę ani wałki. Jeśli masz pixie cut, czyli włosy o długości 3-5 centymetrów, lokówka się nie sprawdzi. Wtedy sięgnij po wąską prostownicę, która złapie najkrótsze kosmyki przy koronie i delikatnie je wywinie.

Gdy włosy są za krótkie, poczekaj, aż odrosną. Rosną średnio około centymetra na miesiąc, więc do minimalnej długości dojdziesz po kilku miesiącach. W tym czasie możesz ćwiczyć kręcenie włosów metodami bez ciepła: wałki, papiloty albo skręcanie i spięcie na noc. Tak przygotowane pasma nie wymagają stylizacji na gorąco.

  1. Umyj włosy i nałóż odżywkę bez spłukiwania. Odciśnij nadmiar wody ręcznikiem, nie pocieraj.
  2. Spryskaj włosy termoochroną, jeśli planujesz użyć lokówki lub prostownicy. Na mgiełkę nałóż odrobinę żelu albo pianki utrwalającej.
  3. Podziel włosy na pasma. Każde nawijaj od nasady, przy krótkich fryzurach sięgnij po lokówkę stożkową. Jej kształt daje szerszy skręt przy skórze i drobniejszy na końcach.
  4. Puść pasmo i nie rozczesuj go od razu. Poczekaj, aż ostygnie, wtedy kształt loków się utrwali.
  5. Na koniec roztrzep palcami i spryskaj całość utrwalaczem.

Przy bardzo krótkich włosach lokówka stożkowa bywa jedyną, która złapie kosmyki przy karku. Jeśli wolisz metody bez ciepła, wypróbuj plopping, czyli zawinięcie wilgotnych włosów w bawełnianą koszulkę. Tkanina wchłania wodę i podkreśla naturalny skręt, nie niszcząc włosów.

Efekt zależy od tego, jak ułożysz pasmo włosów na grzałce. Im cieńsze pasmo, tym ostrzejszy skręt. Przy grubszych pasmach loki wyjdą luźniejsze. Stylizacja krótkich włosów wymaga cierpliwości, bo pasma są krótkie i szybko się rozkręcają.

Jak utrwalić loczki i co zrobić, żeby fryzura przetrwała do wieczora?

Nie każdy kształt utrzyma się tak samo długo. Loki zakręcone na gorąco potrafią opaść szybciej, jeśli nałożysz produkt tylko na same końce. Zacznij od rozdzielenia pasm palcami, a dopiero potem dokładaj kolejne warstwy.

Na termoochronę nałóż utrwalacz w żelu albo piance. Żel daje mocniejszy skręt, pianka lżejszy efekt, więc przy naturalnych lokach na krótkich włosach wybierz raczej piankę. Ten utrwalacz to warstwa, która trzyma kształt nadany lokówką; bez niego fale rozprostują się pod własnym ciężarem.

Lakier do włosów zostaw na sam koniec i trzymaj butelkę dalej od głowy. Pryśnij raz z dystansu, poczekaj chwilę i dopiero popraw palcami. Zbyt blisko i za dużo naraz skleja pasma, a wtedy zamiast sprężystych loków masz sztywne strąki.

Przy bardzo krótkich włosach, na przykład przy pixie cut, lokówka się nie sprawdzi. Wąskie płytki prostownicy złapią najkrótsze kosmyki na koronie głowy i delikatnie je wywiną, dodając dynamikę. To inna droga do tego samego celu, nie gorsza.

Objętość włosów budujesz u nasady, nie na końcach. Unieś pasmo przy skórze i zakręć je wyżej, a końcówkę zostaw luźniejszą. Efekt objętości bierze się właśnie stąd, że przy skórze lok jest szerszy, a niżej drobniejszy.

Jeśli chcesz kręcić bez ciepła, sięgnij po wałki, papiloty albo skręć i spnij włosy na noc. Rano wystarczy je rozkręcić i rozdzielić palcami. Ta metoda wymaga cierpliwości, ale nie naraża włosów na wysoką temperaturę, a przy stylizacji krótkich włosów liczy się każde pasmo.

Zanim w ogóle zaczniesz kręcić, sprawdź długość. Pasmo krótsze niż pięć centymetrów trudno złapać na lokówkę albo wałki. Włosy rosną średnio około centymetra na miesiąc, więc przy bardzo krótkiej fryzurze po prostu poczekaj, aż odrosną.

Close-up of a woman curling her vibrant red hair with a curling iron.
Fot. Beyzanur K.

Pytania czytelników

Jakiej średnicy lokówki użyć do krótkich włosów?

Sięgnij po lokówkę o małej średnicy, na przykład 13-19 milimetrów. Taki rozmiar grzałki pozwala złapać krótkie pasma i tworzy wyraźne loki. Przy krótkiej fryzurze sprawdza się też lokówka stożkowa, bo daje szerszy skręt przy skórze i drobniejszy na końcach.

Czy da się zakręcić włosy o długości 3-5 cm?

Przy takiej długości, czyli przy pixie cut, lokówka się nie sprawdzi. Zamiast niej użyj wąskiej prostownicy: cienkie płytki złapią najkrótsze kosmyki przy koronie i delikatnie je wywiną. Efekt to dynamika zamiast pełnych loków.

Jak zrobić loczki na krótkich włosach bez lokówki i ciepła?

Postaw na wałki, papiloty albo skręcanie i spięcie włosów na noc. Te metody nie wymagają podgrzewania, a skręt utrwala się w czasie snu. Rano wystarczy rozpuścić włosy i ułożyć je palcami.

Ile centymetrów muszą mieć włosy, żeby złapać je na lokówkę?

Minimum to 5-7 centymetrów, bo krótszych pasm nie da się naciągnąć na lokówkę ani wałki. Jeśli włosy są jeszcze krótsze, trzeba poczekać, aż odrosną. Włosy rosną średnio około 1 centymetra na miesiąc, więc łatwo policzyć, ile to potrwa.

Tekst przygotowała Justyna Maciejak. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Fryzury