Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Koloryzacja

Najzdrowsza farba do siwych włosów: 5 kryteriów wyboru i skład

Siwy włos jest grubszy i szklisty, więc trudniej przyjmuje pigment. Sprawdź, czym kierować się przy wyborze farby, żeby kolor krył siwiznę tak, jak chcesz.

Czy każda farba do siwych włosów kryje tak samo?

Siwy włos ma ciaśniej ułożone łuski, jest grubszy i pozbawiony melaniny, czyli naturalnego barwnika. Dlatego staje się szklisty i trudniej przyjmuje pigment z farby. To wyjaśnia, dlaczego ten sam odcień na włosach z siwizną wychodzi inaczej niż na włosach bez niej.

Rodzaj farby zmienia stopień krycia. Farba permanentna z amoniakiem daje pełne krycie siwizny. Farba bez amoniaku kryje ją w 85-95 proc. Z kolei szampon koloryzujący pokrywa siwiznę tylko w minimalnym stopniu, do około 30 proc., i wypłukuje się po 6-8 myciach.

Dużo zależy od tego, ile masz siwych włosów. Przy siwiźnie do 30 proc. wystarczy farba półtrwała lub bez amoniaku, delikatniejsza dla struktury włosa. Przy 50-70 proc. potrzebna jest już farba oksydacyjna z amoniakiem, która daje pełne krycie i trwałość 4-6 tygodni.

Powyżej 70 proc. siwizny sięgnij po farbę trwałą z oksydantem 6 proc. zamiast standardowych 3 proc. i wydłuż czas działania o 10-15 minut. Oksydant 6 proc. jest standardem przy pełnym kryciu siwizny, a przy bardzo gęstej siwiźnie można użyć 9 proc.

Uważaj na obietnice w nazwie. Farba bez amoniaku z monoetanoloaminą kryje siwiznę w około 80 proc. i utrzymuje się 3-4 tygodnie. Farba półtrwała bez amoniaku kryje ją w 50-70 proc. i utrzymuje się zaledwie 1-4 mycia. To nie wada produktu, tylko inny mechanizm działania.

Farba z keratyną i ceramidami kryje siwiznę w 85-95 proc. już w jednym przejściu. Farba z systemem olejowym osiąga pH 5,8-6,2 i kryje 100 proc. siwizny bez wstępnego rozjaśniania. Farba z wyciągiem z łupiny orzecha włoskiego kryje do 70 proc. siwizny i utrzymuje się 6-8 tygodni.

Osobny temat to henna. Pokrywa siwe włosy, ale efekt bywa nieprzewidywalny, a siwe pasma mogą przybrać intensywny miedziany lub pomarańczowy odcień. Po koloryzacji henną dekoloryzacja lub farbowanie chemiczne jest bardzo ryzykowne.

Zanim wybierzesz farbę, sprawdź na opakowaniu, czy zawiera PPD, czyli parafenylenodiaminę, silny alergen odpowiadający za większość kontaktowych zapaleń skóry po koloryzacji. Wykonaj test uczuleniowy przed każdym farbowaniem. Jeśli skóra głowy reaguje podrażnieniem, zapytaj lekarza lub dermatologa.

Close-up of vibrant hair coloring process with gloved hands applying dye.
Fot. Maria Geller

Czym różni się farba z amoniakiem od farby bez amoniaku?

Amoniak działa jak klucz: otwiera łuski włosa, żeby pigment wniknął głęboko i utrzymał się nawet do ośmiu tygodni. Przy okazji uszkadza warstwę lipidową i podrażnia skórę głowy. Dlatego po farbie z amoniakiem skóra bywa napięta, a włos szorstki.

Farba bez amoniaku idzie inną drogą. Zamiast amoniaku używa monoetanoloaminy albo olejów transportujących pigment, które działają łagodniej na skórę głowy. Krycie siwizny zależy wtedy od producenta i wynosi od 80 do 95 proc.

Różnica siedzi też w numeracji odcieni. Do pełnego pokrycia siwizny nadają się farby permanentne, zwłaszcza te z zerem po kropce, na przykład 5.0, albo z podwójnym zerem, na przykład 5.00. Takie odcienie są napigmentowane właśnie pod siwiznę.

Zapytaj najpierw, ile masz siwych włosów. Przy siwiźnie do 30 proc. wystarczy farba półtrwała albo bez amoniaku, delikatniejsza dla struktury włosa. Przy 50-70 proc. potrzebna jest już farba oksydacyjna z amoniakiem, która daje pełne krycie i trzyma się 4-6 tygodni.

Powyżej 70 proc. siwizny sięgnij po farbę trwałą z oksydantem 6 proc. zamiast standardowych 3 proc. i wydłuż czas działania o 10-15 minut. Farbę na siwe włosy trzyma się zwykle 30-40 minut, ale dokładny czas zależy od produktu i od tego, jak oporne są Twoje siwe włosy.

Zanim wybierzesz, zrób test uczuleniowy. PPD, czyli parafenylenodiamina, to silny alergen odpowiadający za większość kontaktowych zapaleń skóry po koloryzacji. Jeśli po farbie pojawi się pieczenie albo zaczerwienienie, zapytaj lekarza lub dermatologa.

Co w składzie farby naprawdę podrażnia skórę głowy?

Skóra głowy reaguje nie na kolor, a na to, co go wnosi. Amoniak otwiera łuski włosa, żeby pigment wniknął głęboko, ale przy okazji uszkadza warstwę lipidową i podrażnia skórę. Dlatego farba bez amoniaku działa łagodniej: zamiast niego używa monoetanoloaminy albo olejów transportujących pigment.

Drugi winowajca to PPD, czyli parafenylenodiamina. To silny alergen odpowiadający za większość kontaktowych zapaleń skóry po koloryzacji. Farba bez PPD omija ten mechanizm, a nie tylko łagodzi objawy.

Trzecie kryterium to pH. Amoniak w lotnej postaci podnosi je powyżej 9 i trwale osłabia keratynę. Farba oparta na nośnikach działających w pH zbliżonym do fizjologicznego, między 4,5 a 6,5, zostawia łuskę domkniętą. Systemy olejowe osiągają pH 5,8-6,2 i przy tym kryją siwiznę w całości, bez wstępnego rozjaśniania.

Uwaga na słowo „organiczna”. W kosmetykach nie ma ono definicji prawnej, więc bywa wyłącznie chwytem reklamowym. Zanim kupisz farbę do siwych włosów, sprawdź na opakowaniu trzy rzeczy: czy w składzie nie ma amoniaku, czy nie ma PPD i jakie jest pH. Jeśli skóra głowy reagowała kiedykolwiek podrażnieniem po koloryzacji, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.

Która farba poradzi sobie z dużą ilością siwizny?

Siwy włos ma ciaśniej ułożone łuski, jest grubszy i pozbawiony melaniny, dlatego staje się szklisty i trudniej przyjmuje barwnik. To wyjaśnia, dlaczego ten sam odcień na włosach bez siwizny łapie od razu, a na siwych pasmach potrafi zostać na powierzchni. Zanim wybierzesz farbę, sprawdź, jaki procent Twojej głowy zajmuje siwizna. Od tego zależy cała reszta.

Przy siwiźnie do 30 proc. wystarczy farba półtrwała lub bez amoniaku, delikatniejsza dla struktury włosa. Przy 50-70 proc. potrzebna jest już farba oksydacyjna z amoniakiem, która daje pełne krycie i trwałość 4-6 tygodni. Powyżej 70 proc. sięgnij po farbę trwałą z oksydantem 6 proc. zamiast standardowych 3 proc. i wydłuż czas działania o 10-15 minut. Oksydant 6 proc. jest standardem przy pełnym kryciu siwizny, a przy bardzo gęstej siwiźnie można użyć 9 proc.

Rodzaj preparatu zmienia stopień krycia. Farba permanentna z amoniakiem daje pełne krycie, farba permanentna bez amoniaku kryje siwiznę w 85-95 proc., półtrwała w 30-60 proc., a koloryzacja ziołowa, czyli henna, indygo i cassia, w 60-90 proc. przy dwóch etapach.

Farba bez amoniaku oparta na technologii olejowej kryje siwiznę w 70-100 proc. i wypłukuje się stopniowo, na przykład po około 24 myciach. Farba bez amoniaku z monoetanoloaminą kryje w około 80 proc. i utrzymuje się 3-4 tygodnie. Farba półtrwała bez amoniaku kryje w 50-70 proc., ale trwa zaledwie 1-4 mycia. Szampon koloryzujący pokrywa siwiznę tylko w minimalnym stopniu, do około 30 proc., i wypłukuje się po 6-8 myciach.

Do pełnego pokrycia nadają się farby permanentne, zwłaszcza te z zerem po kropce w numeracji odcienia, na przykład 5.0 albo 6.0, lub z podwójnym zerem, na przykład 5.00. Są specjalnie napigmentowane do krycia siwizny. Farbę na siwe włosy trzyma się zwykle 30-40 minut, a czas zależy od produktu i rodzaju siwych włosów. Jeśli po koloryzacji poczujesz pieczenie albo swędzenie skóry głowy, zapytaj lekarza lub dermatologa.

Czy farba naturalna i ziołowa to zawsze bezpieczny wybór?

Sięgasz po farbę z napisem „naturalna” albo „bio”, bo brzmi bezpieczniej. Sprawdź jednak, co stoi na odwrocie opakowania. Określenie „organiczna” w branży kosmetycznej nie ma definicji prawnej, więc jest wyłącznie chwytem reklamowym. Napis na froncie nie mówi nic o tym, co faktycznie wchodzi w kontakt z Twoją skórą głowy.

Koloryzacja ziołowa, czyli henna, indygo albo cassia, kryje siwiznę w 60-90 proc. przy dwóch etapach. Efekt bywa jednak nieprzewidywalny. Siwe pasma mogą wyjść intensywnie miedziane albo pomarańczowe, a po hennie dekoloryzacja lub farbowanie chemiczne jest bardzo ryzykowne.

Farba z wyciągiem z łupiny orzecha włoskiego kryje do 70 proc. siwizny i utrzymuje się 6-8 tygodni. To wynik niższy niż w przypadku farby permanentnej z amoniakiem, która daje pełne krycie.

Zwróć uwagę na jeszcze jedną rzecz. Siwy włos ma ciaśniej ułożone łuski, jest grubszy i pozbawiony melaniny, dlatego staje się szklisty i trudniej przyjmuje barwnik. Naturalny skład tego nie zmienia. Jeśli zależy Ci na pełnym pokryciu, farby permanentne, zwłaszcza te z zerem po kropce w numeracji odcienia, radzą sobie z tym lepiej niż preparaty ziołowe.

Naturalne składniki nie oznaczają też braku ryzyka alergii. PPD, czyli parafenylenodiamina, to silny alergen odpowiadający za większość kontaktowych zapaleń skóry po koloryzacji. Zanim nałożysz farbę, zrób test uczuleniowy na skórze za uchem. Jeśli pojawi się pieczenie, zaczerwienienie albo obrzęk, zapytaj lekarza lub dermatologa.

Jak sprawdzić, czy farba jest zdrowa, zanim jej użyjesz?

Zanim kupisz farbę na siwe włosy, przeczytaj skład na odwrocie pudełka. Trzy rzeczy na etykiecie mówią więcej niż cała reklama. Sprawdź je po kolei, stojąc jeszcze w drogerii albo przy koszyku w sklepie internetowym.

Pierwsza: czy w składzie jest amoniak w klasycznej, lotnej postaci. Taki amoniak otwiera łuski włosa, żeby pigment wszedł głęboko, ale przy okazji podnosi pH powyżej 9 i osłabia keratynę. Podrażnia też skórę głowy. Farba bez niego działa łagodniej, bo zamiast amoniaku używa monoetanoloaminy albo olejów, które prowadzą pigment do wnętrza włosa.

Druga: czy jest wolna od PPD, czyli parafenylenodiaminy. To silny alergen, który odpowiada za większość kontaktowych zapaleń skóry po koloryzacji. Jeśli po farbowaniu swędzi Cię skóra głowy albo pojawia się zaczerwienienie, PPD jest pierwszym podejrzanym. Dlatego przed każdym nowym kolorem zrób test uczuleniowy na skórze za uchem.

Trzecia: pH farby. Im bliżej fizjologicznego, tym łuska zostaje domknięta i włos mniej traci. Farba z systemem olejowym osiąga pH 5,8-6,2 i według danych z aikfarby.pl kryje siwiznę w całości bez wstępnego rozjaśniania. Zwykła farba bez amoniaku kryje ją w 85-95 proc., a z monoetanoloaminą w około 80 proc.

Uwaga na słowo „organiczna”. W kosmetykach nie ma ono definicji prawnej, więc na etykiecie nic nie znaczy. Tak samo jak farba bio czy naturalna bez podanego składu. Liczy się to, co wyliczono w tabeli składników, nie napis na przodzie pudełka.

Jeśli skóra głowy reaguje pieczeniem, swędzeniem albo wysypką po farbie, zapytaj lekarza lub dermatologa, zanim sięgniesz po kolejny kolor.

Tekst przygotowała Redakcja Włosowo. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Koloryzacja