Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Koloryzacja

Kolory farb do włosów: jak dobrać odcień i numer farby

Numer na opakowaniu farby mówi o kolorze więcej niż zdjęcie. Sprawdź poziom jasności i refleks, żeby dobrać odcień do swoich włosów.

Jak dobrać kolor farby do włosów, patrząc na numery na opakowaniu?

Numer na pudełku mówi o kolorze więcej niż zdjęcie obok. Pierwsza cyfra przed kropką to poziom jasności, od 1 przy czerni do 10 przy bardzo jasnym blondzie. Im wyższy numer, tym jaśniejszy kolor farby.

Cyfry po kropce opisują refleks, czyli dodatkowy odcień, który decyduje o tym, czy kolor będzie ciepły, chłodny czy neutralny. Refleks 1 to popielaty, 2 opalizujący, czyli fioletowy, 3 złocisty i 4 miedziany. Podwójna cyfra po kropce oznacza ten sam refleks, tylko mocniejszy.

Zero w numerze, na przykład 7.0, daje odcień naturalny. Przy siwych włosach to zwykle pewny wybór, bo takie oznaczenie dobrze kryje siwiznę. Jeśli chcesz zgasić miedź, szukaj jedynki. Na żółte tony działa dwójka, na przykład 9.2.

Farba trwała rozjaśni włosy najwyżej o 2-3 poziomy. Z poziomu 4 dojdziesz zwykłą farbą do 6-7, dalej potrzebny jest rozjaśniacz. To ograniczenie samego produktu, nie kwestia wprawy.

Zdjęcie na opakowaniu traktuj jako podpowiedź, a nie obietnicę. Ostateczny kolor określają numery, dlatego przy wyborze farby do włosów czytaj je, a nie twarz modelki z pudełka. Ten sam numer na dwóch osobach może dać inny efekt, bo koloryzacja włosów zależy też od ich kondycji i porowatości. Włos zniszczony chłonie pigment inaczej niż zdrowy.

Zanim odłożysz pudełko do koszyka, sprawdź dwie rzeczy. Pierwsza cyfra ma odpowiadać jasności, jakiej szukasz, a cyfra po kropce kierunkowi odcienia: chłodnemu albo ciepłemu. Dopiero potem porównaj swój naturalny kolor włosów z tym, co widzisz w lustrze.

Co oznacza pierwsza cyfra w numerze farby i jak wybrać poziom jasności?

Zanim sięgniesz po pudełko, spójrz na swoje włosy przy oknie. Pierwsza cyfra na opakowaniu mówi o jasności, ale nie o tym, jak ten poziom wypadnie u Ciebie. Liczba przed kropką wyznacza poziom kolorystyczny, czyli jasność, a cyfry po kropce odpowiadają za odcień i refleks.

Wybierasz poziom jasności, a nie konkretny kolor z okładki. Im wyższy numer przed kropką, tym jaśniejszy kolor farby. Trzymaj się poziomu zbliżonego do Twojego naturalnego koloru włosów, jeśli nie chcesz nosić odrostów co kilka tygodni.

Zwykłą farbą nie rozjaśnisz włosów o więcej niż 2-3 poziomy. Z poziomu 4 realnie osiągniesz poziom 6-7, dalej potrzebny jest rozjaśniacz. To tłumaczy, dlaczego próba przeskoku z ciemnego brązu na jasny blond kończy się często ciepłym, rudawym tonem zamiast chłodnego blond.

Na końcowy efekt wpływa też kondycja i porowatość włosów, nawet przy tej samej farbie. Włosy bardziej porowate chłoną pigment nierównomiernie, więc kolor może wyjść ciemniejszy albo mniej przewidywalny. Zanim wybierzesz numer, sprawdź, jak Twoje włosy zachowują się po myciu: czy szybko schną, czy są szorstkie w dotyku.

Jeśli farbujesz siwiznę, szukaj zera w numeracji, na przykład 7.0. Zero oznacza odcień naturalny, który dobrze pokrywa siwe włosy.

Co oznacza cyfra po kropce w numerze farby i jak wybrać odcień?

Cyfry po kropce mówią, jaki odcień siedzi w kolorze. Czasem pojedyncza cyfra po kropce oznacza refleks dominujący. To on decyduje, czy kolor wyjdzie ciepły, czy chłodny.

Popatrz na oznaczenia jak na skrót myślowy. Cyfra 1 to odcień popielaty, chłodny. Cyfra 2 to opalizujący, czyli fioletowy. Cyfra 3 daje złocisty, a 4 miedziany.

Te cztery wystarczą, żeby odczytać większość farb do włosów na półce. Wybierasz refleks i od razu wiesz, w którą stronę pójdzie kolor.

Podwójna cyfra po kropce mówi coś więcej. Refleks jest wtedy mocniejszy niż przy pojedynczej cyfrze. Jeśli zależy Ci na wyraźnym, intensywnym odcieniu, taki zapis podpowiada, że będzie on widoczny gołym okiem.

Neutralizacja działa na tej samej zasadzie. Popielaty gasi miedź, a fioletowy niweluje żółć. Gdy po farbowaniu zostaje Ci niechciany rudy albo żółtawy brąz, sięgasz po refleks, który działa przeciwstawnie do tego, co widzisz.

Sam numer nie gwarantuje jednakowego efektu u dwóch osób. Kondycja i porowatość włosów zmieniają końcowy wynik, nawet przy tej samej farbie. Włos bardziej porowaty chłonie pigment inaczej niż gładki.

Dlatego zdjęcie na pudełku traktuj jako inspirację, nie obietnicę. O kolorze decydują numery, a nie fotograf z okładki. Zanim nałożysz farbę, przeczytaj cyfry po kropce i sprawdź, czy ich kierunek zgadza się z tym, co chcesz osiągnąć.

Jaki kolor farby wybrać, żeby pokryć siwe włosy?

Siwe włosy są zwykle twardsze i mniej przepuszczają pigment, dlatego kolor potrafi się z nich wypłukiwać szybciej niż z reszty. W numerze farby szukaj zera na drugim miejscu, na przykład w zapisie z zerem po kropce. To odcień naturalny i według opisów producentów dobrze pokrywa siwiznę.

Sama cyfra przed kropką mówi o jasności, nie o kryciu. Jeśli chcesz efekt, który utrzyma się dłużej, wybierz trwałe farby do włosów: producenci opisują je jako dające pełne krycie i szeroki wybór odcieni. Farba demi-permanentna zawiera zwykle 3% nadtlenku i otwiera włos tylko zewnętrznie, dlatego siwizna może przez nią prześwitywać.

Kolor z opakowania to jedno, a to, co zobaczysz w lustrze, zależy od kondycji i porowatości Twoich włosów. Ten sam numer na włosach suchych i na osłabionych po zabiegach może wypaść inaczej. Zanim nałożysz farbę na całą głowę, zrób próbę na pasemku z tyłu, którego nie widzisz na co dzień.

Do wyboru dochodzi jeszcze refleks. Popielaty gasi miedź, fioletowy niweluje żółć, a złocisty ociepla. Jeśli siwizna ma tendencję do żółknięcia, farba z fioletowym refleksem pomoże go stłumić. Kolorowe farby do włosów z mocnym refleksem dają wyrazistszy efekt, ale trudniej je potem przykryć.

Farbowane włosy są bardziej podatne na uszkodzenia, więc odłóż na bok wysokie temperatury i sięgnij po ochronę termiczną przed suszarką. Przy myciu uważaj na szampony z siarczanami, czyli ostrymi detergentami: wypłukują pigment szybciej niż łagodne zamienniki. Sprawdź skład na odwrocie butelki i wybierz ten bez nich, jeśli chcesz dłużej cieszyć się kolorem.

Jaki numer farby wybrać, żeby zneutralizować żółty lub miedziany odcień?

Gdy po koloryzacji włosy łapią niechciany żółty ton albo miedź, sięgnij po farbę z odpowiednim refleksem. Popielaty, oznaczony cyfrą 1, gasi miedź. Fioletowy, czyli cyfra 2, niweluje żółć.

To prosty sposób, żeby poprawić odcień bez zmiany poziomu jasności. Wybierasz ten sam poziom, a zmieniasz tylko cyfrę po kropce.

Przy farbach do włosów ten mechanizm działa na każdym etapie. Jeśli po rozjaśnianiu włosów zostaje żółć, farba z dwójką po kropce neutralizuje ją w trakcie koloryzacji. Miedziany poblask po ciepłym brązie? Popielaty refleks go wyciszy.

Warto wiedzieć, że podwójna cyfra po kropce oznacza refleks mocniejszy niż pojedyncza. Powtórzony zapis tego samego refleksu daje wyraźniejszą popielatość niż pojedyncza cyfra.

Sam numer to jednak nie wszystko. Na końcowy kolor wpływa kondycja i porowatość włosów. Ta sama farba na włosach suchych i na gładkich może dać inny efekt.

Dlatego przed koloryzacją sprawdź, w jakim stanie są Twoje włosy. Jeśli są przesuszone, refleks może chwycić mocniej, niż zakładasz.

Zanim nałożysz farbę, porównaj cyfrę po kropce z tym, co widzisz w lustrze. Żółty ton? Szukaj dwójki. Miedź? Jedynki.

Dlaczego ten sam numer farby na Twoich włosach może wyjść inaczej niż na opakowaniu?

Opakowanie pokazuje kolor na włosach modelki w studiu, przy świetle ustawionym pod ten odcień. Twoje włosy mają za sobą inne mycie, inne kosmetyki i inną historię. Ten sam numer farby może więc wyjść inaczej, niż podpowiada zdjęcie z pudełka.

Kondycja i porowatość włosów zmieniają końcowy efekt koloryzacji, nawet gdy użyjesz identycznej farby. Włos porowaty chłonie pigment szybciej i nierówniej. Wtedy kolor włosów siada mocniej na końcach niż przy nasadzie.

Zanim wybierzesz odcień włosów, sprawdź, jak Twoje włosy zachowują się po myciu. Czy szybko schną, czy długo trzymają wilgoć? Czy po poprzedniej koloryzacji kolor włosów blakł równomiernie, czy pasmami? To podpowiada, czy farba z jednym refleksem wystarczy.

Rodzaje farb do włosów różnią się też siłą działania. Farba demi-permanentna otwiera włos płycej niż trwała, więc kolor zmienia się subtelniej i szybciej się wypłukuje. Trwała daje pełne krycie i rozjaśnianie, ale mocniej obciąża strukturę.

Po koloryzacji włosów wracasz do pielęgnacji włosów farbowanych. Siarczany, czyli składniki pieniące w wielu szamponach, w tym sodium lauryl sulfate, wypłukują pigment. Szampon do włosów farbowanych wybierz więc łagodniejszy, a maskę nakładaj częściej niż przy włosach bez farby.

Farbowane włosy są bardziej podatne na uszkodzenia, dlatego nie podkręcaj temperatury suszarki i prostownicy. Ochrona termiczna przed stylizacją ogranicza blaknięcie. Trwałość koloru zależy w dużej mierze od tego, co robisz z włosami między jednym farbowaniem a drugim.

Gdy szukasz brązu albo innego odcienia, porównuj numery, nie nazwy na pudełkach. Przed farbowaniem sprawdź skład szamponu, którego używasz na co dzień, i odłóż na bok ten z mocnymi siarczanami.

Fryzjer mieszający farbę do włosów w salonie

FAQ - krótkie odpowiedzi

Czy zwykłą farbą rozjaśnię włosy o kilka poziomów?

Nie, zwykłą farbą rozjaśnisz włosy tylko o kilka poziomów. Chcesz jaśniej, musisz sięgnąć po rozjaśniacz, a to już zabieg dla fryzjera.

Czy numer farby wystarczy, żeby wiedzieć, jaki wyjdzie kolor?

Numer mówi więcej niż zdjęcie na pudełku, ale nie gwarantuje efektu. Ten sam numer na dwóch osobach może wyjść inaczej. Przed farbowaniem sprawdź stan swoich włosów, a próbę zrób na paśmie, którego nie widać.

Czym różni się farba trwała od demi-permanentnej?

Farba demi-permanentna zawiera zwykle mniej nadtlenku i otwiera włos tylko z zewnątrz. Farba trwała ma więcej nadtlenku, daje długotrwały efekt, pełne krycie siwizny i pozwala rozjaśniać włosy. Wybór zależy od tego, czy chcesz tylko odświeżyć kolor, czy zmienić go na dłużej.

Tekst przygotowała Justyna Maciejak. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Koloryzacja