Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Pielęgnacja włosów

Jak zakręcić włosy prostownicą, żeby loki się trzymały

Prostownicą da się zakręcić włosy tak, żeby loki się trzymały.

Czy prostownicą można zakręcić włosy tak, żeby loki się trzymały?

Tak, prostownica z zaokrągloną obudową zakręci włosy tak, żeby loki się trzymały, pod warunkiem że dobierzesz temperaturę do włosa i nie przetrzymasz urządzenia w jednym miejscu. Ten drugi nawyk psuje efekt najczęściej, bo skręt rozgrzewa się nierówno i zaraz po zsunięciu płytek opada.

Zacznij od tego, czym kręcisz. Do loków prostownicą nadaje się model z wąskimi płytkami o szerokości 2-2,5 cm i zaokrąglonymi krawędziami obudowy, bo takie płytki obracają się płynnie i nie zostawiają załamań. Kanciasta obudowa i szerokie płytki utrudniają owinięcie pasma wokół urządzenia. Przed włączeniem czegokolwiek sprawdź, czy włosy są całkowicie suche. Mokre pasmo pod płytkami to gorszy skręt i więcej szkody niż pożytku.

Temperaturę ustaw według grubości włosa. Cienkie i zniszczone kręć w przedziale 150-170 stopni Celsjusza, normalne w 170-190, a grube i oporne w 190-210 stopni Celsjusza. Jeśli nie jesteś pewna, zacznij od dolnej granicy i sprawdź na jednym paśmie, czy skręt się w ogóle łapie. Nałóż wcześniej kosmetyk do termoochrony, żeby wysoka temperatura była dla włosów mniej groźna.

Teraz samo kręcenie. Podziel włosy na cztery części poziomym i pionowym przedziałkiem, każdą przypnij spinką na czubku głowy i zacznij od dolnych partii. Pasma włosów chwytaj płytkami nieco poniżej nasady, obróć prostownicę wokół własnej osi dwa lub trzy razy i powoli przeciągnij w dół. Im grubsze pasmo, tym luźniejszy skręt, więc drobne loczki zrobisz cieńszymi kosmykami. Nie zatrzymuj płytek w jednym miejscu dłużej niż dwie sekundy, a całe pasmo prowadź jednym płynnym ruchem przez 3 do 5 sekund. Kolejne pasma kręć naprzemiennie w różnych kierunkach, wtedy układ wygląda swobodniej.

Na koniec spryskaj włosy lakierem utrwalającym, żeby efekt utrzymał się dłużej. Zanim zaczniesz na rozgrzanym urządzeniu, przećwicz obrót nadgarstka na zimnej prostownicy.

Zbliżenie na rude włosy kręcone prostownicą, tworzące loki
Fot. Beyzanur K

Jaka prostownica nadaje się do kręcenia włosów?

Do kręcenia loków potrzebujesz prostownicy, która ma zaokrąglone boki obudowy. Model o kanciastym kształcie nie pozwoli Ci owinąć pasma wokół urządzenia. Wąskie płytki obracają się płynnie i nie zostawiają załamań na włosach.

Przy zakupie zwróć uwagę na obrotowy kabel. Kręcenie wymaga obracania urządzenia wokół własnej osi, a sztywny przewód będzie Ci przy tym przeszkadzał. Zaokrąglona obudowa działa jak lokówka, jeśli obrócisz pasmo i powoli przesuniesz prostownicę w dół.

Powłoka płytek też ma znaczenie. Ceramika i turmalin grzeją równomiernie i ograniczają elektryzowanie, dlatego przy stylizacji włosów prostownicą sprawdzają się lepiej niż zwykłe metalowe płytki. Wybierając prostownicę do włosów, patrz na te trzy rzeczy: kształt obudowy, szerokość płytek i rodzaj powłoki.

Krótkie i półdługie włosy wygodniej kręci się miniprostownicą. Przy dłuższych włosach liczy się kabel, który nie skręca się przy każdym obrocie.

Jak przygotować włosy przed kręceniem prostownicą?

Zanim włączysz prostownicę do włosów, porządnie je wysusz. Wilgoć pod płytkami zamienia się w parę i to ona robi najwięcej szkody. Odłóż ręcznik dopiero wtedy, gdy pasma są suche w dotyku na całej długości.

Do suchych włosów nałóż olejek, na przykład arganowy, albo preparat termoochronny. Wybierz ten drugi, jeśli włosy są porowate, czyli szybko chłoną wodę i łatwo się puszą. Warstwa kosmetyku bierze na siebie część ciepła, więc wysoka temperatura działa na włókno mniej gwałtownie.

Zanim zaczniesz kręcić na gorąco, przećwicz ruch na wyłączonym urządzeniu. Chwyć pasmo, obróć prostownicę wokół własnej osi i poprowadź ją w dół. Dopiero gdy ręka złapie ten ruch, włącz ciepło.

Podziel włosy na cztery części: przedziałek przez środek głowy i drugi poziomo, mniej więcej na wysokości ucha. Każdą część przypnij spinką na czubku głowy od zewnątrz. Bez tego przypięcia łatwo zostawić zagięcie w miejscu, w którym pasmo leżało złożone.

Kręcenie zacznij od dolnych partii, górne zostaw na później. Dzięki temu nie musisz odgarniać gotowych loczków, żeby dobrać się do kolejnych pasm.

Jeśli planujesz farbowanie albo dekoloryzację, odłóż kręcenie na później. Ciepło z prostownicy może osłabić kondycję włosów po zabiegu i wpłynąć na kolor. Fale na włosach zrobisz też po przerwie, a włosy nie zapłacą za to dodatkową ceną.

Jaką temperaturę prostownicy ustawić do swoich włosów?

Zanim ustawisz suwak, sprawdź, jak grube są Twoje włosy. Weź jedno pasmo w palce i oceń, czy jest cienkie i delikatne, czy raczej grube i oporne. Od tego zależy, jak wysoko możesz rozgrzać urządzenie.

Przy cienkich, osłabionych albo farbowanych włosach trzymaj się dolnego zakresu. Grubsze zniosą więcej, ale nie ma sensu zaczynać od maksimum. Ustaw niżej, sprawdź na jednym paśmie, dopiero potem podnoś.

Temperatura prostownicy dobrana do włosa to nie kosmetyka, tylko warunek, żeby lok się utrzymał. Za nisko, i włosy się nie skręcą. Za wysoko, i przypalisz końcówki, a skręt i tak spadnie.

Weź pod uwagę też stan włosów. Po farbowaniu albo rozjaśnianiu są słabsze, więc ciepło działa na nie mocniej niż na zdrowe. Zacznij od niższego ustawienia i zobacz, czy skręt w ogóle się łapie.

Zanim podniesiesz temperaturę, sprawdź, czy prostownica do włosów ma zaokrąglone krawędzie obudowy. Na kanciastym modelu żadne ustawienie nie pomoże, bo pasmo nie obróci się płynnie.

Ustaw suwak na najniższą wartość, która jeszcze skręca Twoje włosy, i zapisz ją sobie. Przy kolejnej stylizacji zacznij od niej, nie od maksimum.

Jak zakręcić włosy prostownicą krok po kroku?

Zanim włączysz prostownicę, rozdziel suche włosy na cztery części. Zrób przedziałek przez środek głowy, a potem poziomy na wysokości ucha.

Każdą część przypnij spinką na czubku głowy, od zewnątrz. Dzięki temu pasma nie załamią się w miejscu mocowania.

Kręcenie zaczynasz od dolnej partii włosów, górne partie zostają spięte. Tak jest po prostu łatwiej, bo widzisz, co robisz.

  1. Weź pasmo z dolnej sekcji, chwyć je płytkami nieco poniżej nasady włosów.
  2. Obróć prostownicę wokół własnej osi dwa lub trzy razy, owijając pasmo.
  3. Przeciągnij urządzenie powoli w dół, w stronę końcówki włosów.
  4. Powtórz na kolejnych pasmach, zmieniając kierunek skrętu przy sąsiednich.
  5. Na koniec spryskaj włosy lakierem utrwalającym.

O kierunku obrotu pomyśl od razu. Gdy sąsiednie pasma skręcasz raz w jedną, raz w drugą stronę, układ wychodzi swobodniejszy i mniej przypomina fryzurę świeżo wyjętą z salonu.

Szerokość pasma decyduje o efekcie. Cieńsze kawałki dają drobne loczki, szersze partie zamieniają się w luźne, miękkie fale.

Przy krótkich włosach, do ramion, wygodniej pracuje się miniprostownicą. Trzymanie pełnowymiarowego urządzenia przy takiej długości jest po prostu niewygodne.

Łokieć trzymaj nisko, nie unoś ręki nad głowę. Obrót wychodzi wtedy płynniej i nie musisz szarpać pasma, żeby domknąć ruch.

Ćwicz na zimnej prostownicy, zanim włączysz grzanie. Przejdź cały ruch od nasady do końcówki bez ciepła, żeby ręka zapamiętała skręt.

Jeśli po farbowaniu lub dekoloryzacji planujesz kręcenie, daj włosom przerwę. Ciepło płyt może osłabić ich kondycję i wpłynąć na kolor.

Co zrobić, żeby loki z prostownicy przetrwały cały dzień?

Loki z prostownicy trzymają się dłużej, gdy od razu po stylizacji zamkniesz skręt. Na koniec spryskaj włosy mgiełką lakieru do włosów, trzymając puszkę na wyciągnięcie ręki. Jedno przejście wystarczy, żeby skręt przetrwał do wieczora.

Zanim chwycisz za urządzenie, zaplanuj podział. Górne partie przypnij na czubku głowy, a kręcenie zacznij od dołu. Końcówki owijaj naprzemiennie raz w jedną, raz w drugą stronę, dzięki temu układ będzie swobodny, a nie sztywny jak spod wałków.

Grubość pasma decyduje o efekcie. Cienkie kosmyki dają drobne loczki, szersze partie pozwalają uzyskać miękkie fale na włosach. Trzymaj się jednej szerokości przez całą głowę, bo mieszanie grubości pasm rozbija rytm fryzury.

Pamiętaj o kierunku ruchu. Obróć pasmo wokół urządzenia i prowadź je w dół bez zatrzymywania. Kiedy płytki staną w miejscu, powstaje zagięcie, które zostaje we włosach do następnego mycia.

Po farbowaniu lub dekoloryzacji odłóż kręcenie na później. Ciepło prostownicy może osłabić kondycję włosów i zmienić ich kolor. Proste włosy po takim zabiegu też potrzebują przerwy, zanim wrócisz do stylizacji na gorąco.

Na koniec roztrzep loki palcami, nie szczotką. Szczotka rozciąga skręt i zamienia go w puszącą chmurkę. Przy najbliższym myciu sprawdź, czy Twój lakier nie zawiera zbyt dużo alkoholu, bo wysusza skręt i skraca jego trwałość.

Tekst przygotowała Justyna Maciejak. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Pielęgnacja włosów