Przejdź do treści

Włosy w dobrej formie

Pielęgnacja włosów

Jak nawilżyć bardzo suche włosy: 5 domowych sposobów na miękkość

Sprawdź, czy Twoje włosy są suche, czy zniszczone, i dopasuj pielęgnację. Zobacz, jak nawilżyć bardzo suche włosy domowymi sposobami i przywrócić im miękkość.

Jak sprawdzić, czy Twoje włosy są suche, czy zniszczone?

Stań przed lustrem i spójrz na końcówki włosów pod światło. Jeśli są matowe, szorstkie i trudno je rozczesać, to znak, że brakuje im wilgoci. Takie przesuszone włosy są tępe w dotyku i łatwo się puszą, co widać zwłaszcza po myciu.

Inny obraz masz przy włosach suche i zniszczone. One nie tylko wyglądają na suche, ale też łatwo się łamią i strzępią na całej długości. Różnica jest prosta: suchym włosom brakuje wody, a zniszczone mają uszkodzoną strukturę, dlatego wymagają innej pielęgnacji.

Sprawdź też, czy problem nie narasta po zabiegach. Farbowanie i rozjaśnianie otwierają łuski włosa, przez co traci on wilgoć i wymaga intensywnej regeneracji. Włosy kręcone mają z natury bardziej otwartą strukturę, przez którą woda łatwiej ucieka, więc potrzebują więcej nawilżenia niż proste.

Zwróć uwagę na skórę głowy. Nawilżyć włosy nie da się w pełni, jeśli skóra głowy jest przesuszona. Zacznij więc od zadbania o nią, a dopiero potem sięgaj po odżywki i maski.

Na koniec przyjrzyj się szamponowi do włosów, którego używasz. Szampony oczyszczające z SLS, czyli z silnym detergentem pieniącym, dają złudne uczucie świeżości i mogą nasilać przesuszenie. Jeśli po myciu pasma są tępe, zmień szampon na łagodniejszy.

Jeśli skóra głowy jest podrażniona albo swędzi, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.

Dlaczego mycie może wysuszać włosy bardziej, niż je nawilżać?

Zacznij od tego, co dzieje się w trakcie mycia. Nawilżanie włosów zaczyna się już na tym etapie, więc szampon do suchych włosów nie powinien zostawiać pasm tępych w dotyku.

Problem w tym, że prawie każde mycie powinno kończyć się maską do włosów albo odżywką do włosów, a wiele osób o tym zapomina. Jak podaje Wizaz.pl, to jeden z głównych powodów przesuszenia.

Uważaj też na szampony oczyszczające z SLS, czyli z silnym detergentem, który daje złudne uczucie świeżości. Według Wizaz.pl mogą one nasilać przesuszenie suchych włosów.

Druga sprawa to temperatura. Gorąca woda unosi łuski włosa, a rozchylone łuski przepuszczają wilgoć na zewnątrz. Płucz pasma letnią wodą, żeby łuski zostały domknięte.

Trzeci element to skóra głowy. Bez zadbania o jej nawodnienie nie nawilżysz samych włosów, co podkreśla Rossmann.pl. Żel aloesowy nawilża skórę głowy, więc może być pierwszym krokiem.

Na koniec dołóż olejowanie włosów. Olej arganowy albo kokosowy nakładany na wilgotne włosy zatrzymuje w nich nawilżenie, a olej kokosowy wnika głębiej w strukturę włosa.

Przy najbliższym myciu zamień gorącą wodę na letnią i dołóż odżywkę po szamponie. Zobacz, jak pasma układają się po wyschnięciu.

Co zrobić najpierw: odżywka, maska czy olej?

Zanim sięgniesz po maskę, sprawdź, czy Twoje włosy są suche, czy zniszczone. Bardzo suche włosy i zniszczone to dwie różne sprawy. Suchym brakuje wody, zniszczone mają uszkodzoną strukturę. Potrzebują innej pielęgnacji.

Zacznij od mycia, bo nawilżanie włosów zaczyna się już na tym etapie. Szampon do suchych włosów nie powinien zostawiać pasm tępych w dotyku. Odstaw szampony oczyszczające z SLS, czyli z mocnym detergentem, który daje złudne uczucie świeżości i nasila przesuszenie. Płucz letnią wodą, bo gorąca unosi łuski i nasila utratę wilgoci.

Odżywka do włosów to nie dodatek, a podstawa. Prawie każde mycie powinno kończyć się maską albo odżywką, bo ich pomijanie to jedna z głównych przyczyn przesuszenia. Maskę nawilżającą stosuj zwykle raz lub dwa razy w tygodniu, zależnie od stopnia suchości.

Jeśli końcówki włosów są bardzo przesuszone, wypróbuj metodę OMO: odżywka przed myciem, potem szampon i znowu odżywka. Wprowadzisz ją od razu i przy najbliższym myciu sprawdzisz, jak zachowują się końcówki.

Olejowanie włosów zostaw na koniec, na wilgotne włosy. Olej arganowy czy kokosowy działa jak emolient, czyli zamyka wilgoć we włosie. Olej kokosowy wnika głęboko w strukturę i ogranicza utratę białka. Krótkie sesje na mokro lub na podkładzie z aloesu sprawdzają się przy bardzo suchych końcówkach.

Przy doborze nawilżających kosmetyków pilnuj równowagi między proteinami, czyli składnikami budulcowymi, emolientami i humektantami, czyli składnikami przyciągającymi wodę.

Zacznij od jednej zmiany przy najbliższym myciu: dodaj odżywkę, jeśli jej nie używasz. Resztę dołóż później.

Jak myć bardzo suche włosy, żeby nie traciły wilgoci?

Zacznij od tego, czym myjesz. Szampon oczyszczający z SLS, czyli z substancją, która mocno się pieni i daje uczucie świeżości, może nasilać przesuszenie suchych włosów. To złudne uczucie, bo pasma po nim bywają uniesione, ale nie nawilżone.

Mycie to pierwszy krok nawilżania włosów. Dlatego szampon do suchych włosów nie powinien pozostawiać pasm tępych w dotyku. Jeśli po myciu włosy są szorstkie, sam szampon może być częścią problemu.

Prawie każde mycie powinno kończyć się użyciem maski do włosów lub odżywki do włosów. To jeden z głównych powodów przesuszenia, gdy ten krok pomijasz. Odżywka i maska to nie to samo, ale obie mają zatrzymać wilgoć w pasmach.

Temperatura wody ma znaczenie. Gorąca unosi łuski włosa i nasila utratę wilgoci, przez co kosmyki łatwiej się kruszą. Płucz pasma letnią wodą, a na końcu możesz przechylić głowę pod chłodniejszy strumień.

Letni lub chłodny strumień zamyka rozchylone łuski, co pomaga zatrzymać wilgoć we włosie. To ten sam mechanizm, który sprawia, że po gorącej wodzie włosy szybciej tracą gładkość.

Nie zapominaj o skórze głowy. Nawilżenie włosów nie będzie możliwe bez zadbania o odpowiedni poziom nawodnienia skóry głowy. Żel aloesowy nawilża skórę głowy i wspiera zdrowy wzrost włosów, więc sprawdza się też przy suchych pasmach.

Zanim zmienisz całą rutynę, sprawdź skład szamponu, którym myjesz teraz. Jeśli jest w nim SLS, czyli mocno pieniący się detergent, a po myciu pasma są tępe, odstaw go na półkę i sięgnij po szampon nawilżający przy najbliższym myciu.

Które domowe składniki nawilżają, a które tylko obciążają?

Sięgasz do kuchni po oliwę, bo gdzieś przeczytałaś, że dobrze nawilża. To prawda, ale tylko połowicznie. Oliwa dostarcza włosom kwasów tłuszczowych, a miód działa jak humektant, czyli przyciąga i zatrzymuje wilgoć we włosie. Razem tworzą maseczkę do nawilżania bardzo suchych pasm. To jedne z domowych sposobów, które mają sens.

Podobnie działa żel aloesowy. Nawilża skórę głowy i wspiera zdrowy wzrost włosów, dlatego sprawdza się przy suchych, zniszczonych pasmach. Zapamiętaj jednak różnicę: aloes przyciąga wodę do włosa, ale sam jej nie zatrzyma.

Do zatrzymania wilgoci potrzebujesz emolientu, czyli oleju albo masła, na przykład masła shea. Naturalne oleje, takie jak arganowy i kokosowy, nakładane na wilgotne włosy pomagają zatrzymać w nich nawilżenie. Olej kokosowy wnika głęboko w strukturę włosa i ogranicza utratę białka.

Tu pojawia się haczyk, o którym warto wiedzieć. Olejowanie włosów uszczelnia nawilżenie i wygładza łuski, zmniejszając puszenie i łamliwość. Ale jeśli nałożysz olej na wysuszone, spierzchnięte włosy bez wcześniejszego nawilżenia, tylko je obciąży.

Dlatego kolejność ma znaczenie. Najpierw humektant, czyli aloes, gliceryna albo miód, potem emolient, czyli olej. Na bardzo suche końcówki włosów działa olejowanie na mokro albo na podkładzie z aloesu, w krótkich sesjach.

Domowe maseczki na bazie jajek, bananów czy aloesu też nawilżają bardzo suche włosy, jeśli stosujesz je regularnie. Jajko dostarcza protein, banan i aloes wody, a miód ją zatrzymuje.

Zanim nałożysz cokolwiek z kuchni, sprawdź, czy Twoje włosy są suche, czy zniszczone. Suchym brakuje wody, zniszczone mają uszkodzoną strukturę i potrzebują innej pielęgnacji. Jeśli skóra głowy jest podrażniona, zapytaj lekarza lub dermatologa.

Woman washing hair with shampoo, showcasing hair care routine on a pastel background.
Fot. Hairlust Official

Od czego zacząć przy najbliższym myciu?

Stoisz przed lustrem, włosy po myciu są tępe i trudno je rozczesać. Zanim sięgniesz po kolejny kosmetyk, sprawdź, czy w ogóle dajesz im szansę na wilgoć. Najczęstszą przyczyną bardzo suchych włosów jest nieodpowiednia pielęgnacja włosów, w tym pomijanie odżywki i maski, jak podaje Wizaz.pl. O nawilżeniu decyduje już mycie, dlatego szampon do suchych włosów nie powinien pozostawiać pasm tępych w dotyku.

Oto sposoby na nawilżenie włosów, które możesz wprowadzić od razu, w tej kolejności:

  1. Umyj włosy letnią wodą, nie gorącą. Gorąca unosi łuski i nasila utratę wilgoci, a letni strumień pomaga je domknąć.
  2. Po myciu nałóż odżywkę lub maskę, nawet jeśli wydaje Ci się, że nie masz czasu. Prawie każde mycie powinno kończyć się tym krokiem.
  3. Na wilgotne włosy nałóż kilka kropli oleju, np. arganowego. Oleje działają jak emolienty, czyli składniki, które zamykają wilgoć we włosie.
  4. Zostaw olej na krótką sesję, a potem spłucz lub wpleć w codzienną pielęgnację końcówek włosów.

Zwróć uwagę na skład. Przy suchych włosach liczy się równowaga między proteinami, czyli składnikami budulcowymi, emolientami i humektantami, czyli składnikami, które przyciągają wodę z otoczenia. Unikaj szamponów oczyszczających z SLS, czyli z silnym detergentem pieniącym, bo dają złudne uczucie świeżości i mogą nasilać przesuszenie. Jeśli po myciu włosy są szorstkie i matowe, to sygnał, że brakuje im wilgoci, a nie tylko zniszczonej struktury.

Unikaj też gorącego powietrza i mocno trzymającego lakieru, jeśli chcesz zadbać o nawilżenie. Stylizacja włosów na wysokiej temperaturze i ciężkie kosmetyki do układania wysuszają pasma i odbierają im wilgoć, którą właśnie udało Ci się zatrzymać.

Przy najbliższym myciu sprawdź jedną rzecz: czy na opakowaniu szamponu jest informacja, że jest przeznaczony do suchych włosów. Jeśli nie, odłóż go na półkę i sięgnij po łagodniejszy. Jeśli skóra głowy jest podrażniona lub swędzi, zapytaj o to lekarza lub dermatologa.

Tekst przygotowała Redakcja Włosowo. Informacje o produktach pochodzą z ich opisów. Jeśli coś niepokoi Cię na skórze głowy, zapytaj dermatologa.

Dalej w dziale Pielęgnacja włosów